Tanie mieszkania w Warszawie – gdzie ich szukać?

Dodano: 2016-05-16 Przez: admin

 

Warszawa jest zasadniczo najdroższym rynkiem mieszkaniowym w Polsce – trzeba zapłacić tutaj za nowe mieszkania nawet około 6000-7000 złotych za metr kwadratowy, a ceny na rynku wtórnym nie są znacznie niższe. Jeżeli szukasz tanich mieszkań w Warszawie, sprawdź z nami, gdzie warto ich szukać.

 

Na cenę mieszkania składa się wiele czynników, ale zasadniczo najważniejszym z nich jest lokalizacja. Dobrze zlokalizowana nieruchomość będzie nawet o 30-50% droższa od tej, która znajduje się w mniej atrakcyjnym punkcie. W związku z tym wtedy, gdy chcesz kupić tanie mieszkanie w Warszawie, pamiętaj o tym, że lokalizacja ma bardzo duże znaczenie na cenę jego zakupu. Niedrogie nieruchomości czekają w szczególności na obrzeżach miasta i na nowych osiedlach położonych z dala od centrum.

 

Jeżeli chcesz zdecydować się na nowe mieszkania, w takim razie Białołęka, Marki czy Ząbki mogą być dobrym rozwiązaniem, ponieważ tutaj ceny nie są za bardzo wygórowane. Gdy z kolei dopuszczasz też zakup tego z drugiej ręki, w takim przypadku możesz szukać go w centrum lub w bliższych centrum dzielnicach. Najtańsze będą przede wszystkim mieszkania przeznaczone do remontu. Nie warto odrzucać ich od razu, chyba że poszukujesz lokalu od razu gotowego do przeprowadzki mieszkań. Często zakupienie mieszkania wymagającego remontu i odnowienie go jest bardzo opłacalnym rozwiązaniem i dzisiaj decyduje się na nie coraz więcej osób.

 

Gdy wobec tego interesują cię tanie mieszkania, w Warszawie masz do dyspozycji wiele różnych ofert, ale również warto wziąć pod uwagę Ząbki, Marki czy Białołękę. Z aktualnymi ofertami możesz zapoznać się już teraz na portalach ogłoszeniowych, a gdy interesują cię mieszkania od dewelopera, w takim przypadku warto szukać ich też na stronach internetowych deweloperów. Warto sprawdzać je regularnie, ponieważ często można natknąć się na różne promocje, na przykład na te mieszkania, które jeszcze się nie sprzedały – dotyczy to głównie lokali na parterze. Dlatego jeżeli szukasz własnego „M” bez przepłacania, miej oczy dookoła głowy i śledź okazje!

 

 

 


Dodaj komentarz

Komentarze

Brak komentarzy